Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Na szybko maźnięta praca, z miesiąc temu zrobiłem pare ekspresjonistycznych kresek, a wczoraj je doprowadziłem do tego co widać poniżej. Para wyrusza na nową drogę życia, w gąszcz niewiadomych, w dżunglę niespodzianek. Może ich spotkać mrok, może ich spotkać światlo :)
Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Życie to ciągłe wybory. Wybieramy, decydujemy, postanawiamy. Zrobić to, a może tamto, a może jeszcze inaczej. Nieustannie stajemy przed Drzwiami Decyzji. Nie wiemy dokładnie co się znajduje za danymi drzwiami, co się stanie, gdy wybierzemy jedno z wyjść. Niektóre wybory mogą prowadzić do tego samego, ale nie muszą. Im dalej, tym więcej rozgałęzień i potencjalnych możliwości wyboru. A konsekwencje naszych działań będą się ciągnąć za nami, niczym ogon, już na zawsze.
Już dosyć dawno to namalowałem. Mam kilka wizji tego pomysłu, więc obok tytułu widnieje dumnie "wersja 1". Tym razem testowałem darmową wersję programu ArtRage 2, który to symuluje malowanie farbami olejnymi. Można mieszać farby bezpośrednio na wirtualnym płótnie, ciekawa zabawa, brak znanych z photoshopa warstw (layers) dodatkowo sprawia, że można poczuć wady i zalety olejów.
Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Ze 2 miesiące temu powstało to dzieło :) To mój pierwszy "obraz" namalowany farbami. Czysty eksperyment, świetnie się bawiłem, chyba ze 3 dni to trwało, bo trzeba było czekać aż farba wyschnie. Farby plakatowe na pociętej grubej papierowej torbie :) Rozmiar to około 35cm x 50cm. Na pewno jeszcze będę malował farbami, bo ciesząca to czynność :)
Hmm, a pomysł na pracę wziął się ze zdjęcia dziewczęcia o imieniu Eunika, które widziałem jakiś czas temu i mi jakoś zapadło w pamięć, oraz mojej wielkiej i nadzwyczajnej podróży do osiedlowego supermarketu przez syberyjskie śniegi wśród ogołoconych i wiecznie samotnych, acz zawsze ciekawych i pełnych życia, drzew. I tak jakoś się to wszystko zmiksowało w jedną wizję. :)
Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Następna praca z tych dawno zaczętych i malowanych z przerwami. Oryginalna wersja jest jak zwykle około 5 razy większa, więc sporo tu detalu niestety ginie. A o samej pracy, hmm, co tu napisać. Pożegnanie, po prostu...
Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Dawno zacząłem malować tę ilustrację, bo jakoś w okolicach Święta Zmarłych. Wreszcie się doczekała ukończenia.
Halloween to takie trochę tandentne święto wg mnie. A kościół to też taka, hmmm, dziwna trochę instytucja. Obie rzeczy jakoś mi się razem skojarzyły swoim przyciąganiem "wiernych" w podobny sposób. A najbiedniejsze w tym wszystkim są przedstawicielki MA (Moherowa Armia), które nie za bardzo wiedzą o co chodzi, ale i tak lecą tam niczym muchy do kupy. No i jak przystało na armię - mają skłonności do agresywnych zachowań. Chyba nie muszę tłumaczyć symboliki z kultury i popkultury. Dynia - halloween, kielich - wyraz pobożności, widły - szatan, zło itd. Na dole są mohery, z których nie do końca graficznie jestem zadowolony, ale mam nadzieję że widać co to :D
Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Dziś coś z obiecanych prac nad którymi siedziałem dłużej i są bardziej dopracowane.
Darek i Ania to typowa para. Darek wygląda trochę jak gangster, ogolony i waga ponad normę, solarium nie jest mu obce. Jeżdzi samochodem marki BMW. Rzadko się uśmiecha, chyba że musi. Pracuje u taty w firmie produkującej plastikowe nakrętki do syfonów pod umywalką. Jest kierownikiem i może sobie pokrzyczec na pracowników, kiedy tylko ma ochotę poczuc się naprawdę ważną osobą. Ma dom (który zbudował za pieniądze taty), a w nim najnowocześniejsze kino domowe. To co posiada czyni go tym kim jest. Trzymając pilota i zmieniając program z motoryzacyjnego na mecz piłki nożnej czuje, że panuje nad swoim losem.
Ania lubi silnych, zaradnych, władczych i zdecydowanych mężczyzn. Lubi też dobrze wyglądac - byc modnie ubrana, opalona na solarium, używac drogich kosmetyków, chodzic do dobrych salonów piękności. Centra Handlowe to jej drugi dom. Lubi też, gdy się ją wozi, sama nie lubi prowadzic. Darek jej to wszystko zapewnia, dlatego go kocha.
Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Witam w roku 2009, normalnie daty się zaczynają robic jak z filmów science fiction, które oglądałem jak byłem zupełnie mały.
Dziś praca trochę łącząca sie z poprzednią - szybka, spontaniczna, taki eksperyment. Malowana w zupełnej ciszy. W stanie głębokiego relaksu. Chociaż cisza sama w sobie wzbudza we mnie dośc nieprzyjemne uczucia i niesamowicie rzadko w niej przebywam.
Ilustracja komentowana razy - dodaj komentarz!
Słabo mi idzie ostatnio kończenie otwartych projektów, już ich tyle się nazbierało, a ja wciąż nowe rzeczy robie... Dziś znowu wrzucam szybkie, spontaniczne malowidło. Koniecznie włącz muzę z poniższego playera:
Lovzyl and Novikov - Call from Sevilla - świetny kawałek, przy nim malowałem. Ostatnio się dowiedziałem, że prawdopodobnie mam synestezje czyli wg. wiki - W psychologii stan lub zdolność, w której doświadczenia jednego zmysłu (np. wzroku) wywołują również doświadczenia, charakterystyczne dla innych zmysłów. Hmmm, nie wiem nie wiem. Bliskośc. Czas się zatrzymuje. Gdy jesteśmy blisko siebie, wszystko wiruje w swoim bezruchu, faluje idealnie. Uczucie. Dopełnienie.
Zobacz wcześniejsze ilustracje: ( 30-21 ) ( 20-11 ) ( 10-01 )
Numeracja chronologiczna, numer 01 to grafika najstarsza.
Możesz też skorzystać z galerii do przejrzenia innych grafik.