Pracka nie skończona, ale jakoś na razie nie chce mi się jej ruszać, rysowane z głowy posiłkując się czasem zdjęciem węża czy jabłka :P Nie pamiętam ile czasu mi to zajęło, na pewno nie jakoś bardzo długo, korzenie zdecydowanie do poprawy, reszte da się wytrzymać chyba, malowane myszką :/